czwartek, 1 stycznia 2015

Drabble nr.5

- Błagam nie siedź na tym krześle. – patrzę na niego czekając, aż w końcu zejdzie z tego krzesła.

- Niby czemu miałbym to zrobić, co Kouki? – chytry uśmiech Akashiego przyprawia mnie tylko o dreszcze.

- To chore.

- Chore, niby czemu? – niemalże uwierzyłem w to, że się zdziwił. – Przestań się wydurniać kotku.

- Akashi. – sapnąłem, sprawdzając czy nikt z zwiedzających go nie usłyszał. – To przecież krzesło inkwizytorskie! – moje przerażone spojrzenie ponownie powiodło po sali pełnej zwiedzających.

- No i co z tego. – był szczerze rozbawiony moją postawą. – Te kolce dodają tylko dreszczyku emocji. – uśmiechnął się drapieżnie. – Brałbym cię na nim.
_____________________________________________________
Może i niezbyt odkrywcza notka, ale wystarczy wiedzieć co to krzesło inkwizytorskie i wyobrazić sobie tą sytuację. Powala :D