Jak dla mnie nie było mnie tu długo, więc teraz postaram się spiąć i dodawać kolejne wpisy częściej.
Pierwszy raz to napisałam, to znaczy drabble. Będzie ich dziesięć, wszystkie przepisowo po 100 słów.
Paring AoKuro.
________________________________________________________________________________
Pierwszy raz to napisałam, to znaczy drabble. Będzie ich dziesięć, wszystkie przepisowo po 100 słów.
Paring AoKuro.
________________________________________________________________________________
Najpierw pozbył się jego bluzy.
Później przyszła kolej na koszulkę. Gdy spojrzał na jego twarz, postanowił na
chwilę zaprzestać rozbierania i zająć się malinowymi ustami.
- Aomine-kun… nie gryź.
Nie pofatygował się aby
odpowiedzieć błękitnowłosemu, tylko kontynuował, co zaczął. Z ust przeszedł na
szczękę, z szczęki na szyję, którą również ugryzł co spotkało się z oburzonym prychnięciem.
Rozpiął mu spodnie, ściągając przy okazji wszystko co miał na sobie. Przygotowany,
pomyślał. Nie spojrzał na niego po
prostu wrócił do całowania jego ust. Jego dłoń trafiła na coś twardego,
gładkiego i przyjemnego w dotyku. Sunął delikatnie dłonią.
- Kuroko, czemu zgoliłeś nogi?